WIADOMOŚCI

Ciągle mało pieniędzy na Dom Kultury

Rzgowski Dom Kultury, przez wielu mieszkańców i niektórych radnych, nazywany jest molochem. Rzeczywiście jest to ogromna inwestycja i obciążenie finansowe dla Gminy. Tymczasem okazuje się, że i tak nie wystarczyło środków na wyposażenie. Na sesji temat ten wywołał wielkie wzburzenie, a to za sprawą dodatkowych 700 tys. zł, które są potrzebne na nagłośnienie sali widowiskowej. Wątpliwości budzi nie tylko kwota, ale także pośpiech przy przetargu na wykonawcę.

Przypomnijmy, że na budowę Domu Kultury burmistrz wydał już 17 mln zł, przy kosztorysie opiewającym pierwotnie na nieco ponad 12 milionów.

Burmistrz na wniosek p. Dyr. Joanny Papugi-Rakowskiej poprosił radnych o dodatkowe 700 tys. na nagłośnienie sali. Radni mieli wiele wątpliwości i pytań, nawet radni Jan Spałka i Jarosław Świerczyński, którzy jak wiadomo nie darzą się sympatią, to w tej sprawie mówili jednym głosem.

Czy środki na nagłośnienie były wliczone w kosztorys?

Jak zauważył radny Jarosław Świerczyński pieniądze na nagłośnienie były już uwzględnione w kosztorysie budowy. W odpowiedzi usłyszał, iż zostały wydane na klimatyzację, której nie było w projekcie. Wątpliwości radnego budził również fakt, że pieniądze na nagłośnienie mają być zaksięgowane jako dotacja dla GOK-u, a nie jako budowa DK. Przetarg na zakup również ma rozstrzygnąć Dyrekcja GOK-u.

Stwarza to sytuację, gdzie te same osoby zgłaszają zapotrzebowanie na sprzęt i jednocześnie będą organizować i rozstrzygać przetarg. Według radnego dla zachowania transparentności przetarg powinni organizować i rozstrzygać pracownicy Urzędu Miejskiego.

Ponadto radny zwrócił uwagę, iż w GOK-u zostało zatrudnionych kilku znajomych p. Dyrektor.

Radny Jan Spałka apelował, aby odłożyć w czasie zakup nagłośnienia i poszukać możliwości jego sfinansowania chociażby w części ze środków zewnętrznych. Wydanie dodatkowych 700 tys. zł w sytuacji tak już dużego zadłużenia Gminy uważa za nierozsądne.

Pikanterii sprawie dodają szczegóły przetargu:

  • przetarg na dostawę i montaż sprzętu ogłoszono już 25 listopada, a sesja, na które miały być przyznane środki, odbywała się 27 listopada. Skąd zatem pewność p. Dyrektor że otrzyma od radnych żądaną kwotę?

 

  • termin wizji lokalnej dla potencjalnego wykonawcy wyznaczono na – uwaga! – 26 listopada na godz. 11.00! Zakładając nawet, że potencjalny wykonawca przeczytał ogłoszenie o przetargu w dniu jego ogłoszenia, to miał na zapoznanie się z dokumentacją i przyjazd… niecałą dobę!

 

  • termin rozstrzygnięcia przetargu wyznaczono na 3 grudnia (przedłużono do 5 grudnia do godz.15.00). Czyli 5 dni roboczych, przedłużone do 8 dni, na przeanalizowanie zapotrzebowania, sprawdzenie dostępności sprzętu, wypełnienie dokumentów i przedłożenie oferty.

 

  • realizacja zamówienia do 31 grudnia 2019 r. Zakładając że wykonawca przystąpi do pracy już 6 grudnia (piątek), to będzie miał na dostawę, zamontowanie, testowanie sprzętu wartego blisko 700 tys. zł. tylko 15 dni roboczych, po czym ma obowiązek przeprowadzenia 16-godzinnego szkolenia dla obsługujących.

Ponadto, z tego co nam wiadomo, przetarg ogłoszono jedynie na stronie BIP GOK.

Chociaż wszystkie terminy mieszczą się w granicach prawa, to należy zadać sobie pytanie: Ilu  wykonawców będzie w stanie sprostać takim wymaganiom?

Czy nie lepiej wyznaczyć dłuższe terminy, dając ogłoszenie o większym zasięgu, aby oferentów zgłosiło się więcej i musieli ze sobą konkurować.

Z ogłoszeniem o przetargu można zapoznać się tu;

https://gokrzgow.bip.wikom.pl/wpis/gminny-osrodek-kultury-w-rzgowie-oglasza-przetarg-na-wyposazenie-dostawa-i-montaz-sprzetu-audio-wraz

 

8 komentarzy do “Ciągle mało pieniędzy na Dom Kultury

  1. zastanawiam się komu potrzebna jest TAAAka inwestycja – przecież gmach tej wielkości i rozmachem musi kosztować – szklana elewacja pewnie pochłonęła 1 milion. Co to jest 17 mln przy takiej skali i rozmachu? po co? po to żeby dzieci mogły potańczyć w zespole ludowym? można za mniejsze pieniądze. Budynek pochłonie jeszcze pare kolejnych milionów – ale ktoś na to wydał zgodę więc po co płakać teraz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *